Grypa wnika do organizmu za pomocą specjalnego białka.

Jak grypa wnika do organizmu?

Znamy ją od starożytności, ale do dzisiaj nie możemy poradzić sobie z wirusem, który wywołuję tę chrobę. Grypa – co roku zbiera milionowe żniwa w postaci osób, które kaszlą, kichają i gorączkują. Wirus wywołuje też silny ból gardła, rozrywając Twoje komórki nabłonka, za co odpowiedzialny jest specjalny enzym. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy do wpisu!

Czy można się przygotować na atak grypy? Istnieją szczepionki, ale ich tworzenie przypomina zgadywanie przed karnawałem – “za co w tym roku przebierze się wirus”. Jeśli specjaliści trafnie odgadną budowę wirusa, a Ty zaufasz im i się zaszczepisz, możesz skutecznie zapobiec corocznej chorobie. Oczywiście jednorazowo.

A co zrobić, jeśli już zachorujesz? Przy okazji wizyty domowej Doktor Do Domu oferuje test, który sprawdzi poziom białka CRP w Twojej krwi. Dzięki temu lekarz będzie mógł rozróżnić infekcję bakteryjną od wirusowej i np. wykluczyć stosowanie antybiotyków. Pozwoli to na wybór właściwej metody leczenia!

Jak grypa wnika do organizmu?

Oczywiście pierwszym etapem jest kontakt z wirusem. Jeśli jego cząsteczki znajdują się w otaczającym Cię powietrzu, możesz łatwo zaprosić je do dróg oddechowych. Jednak jak grypa wnika do organizmu?

Grypa nie wybiera - każdy może się zarazić, chyba że zaszczepił się na konkretny szczep wirusa.

Wirus grypy jest wyposażony w kilka rodzajów broni. Na powierzchni wirusa znajduje się białko o nazwie hemaglutynina, które łączy się z kwasem sjalowym Twoich komórek. Od tego zaczyna się wnikanie wirusa.

Innym ważnym białkiem jest neuraminidaza, czyli enzym, który tnie łączenia glikozydowe, co przyczynia się do rozprzestrzeniania się wirusa. Neuraminidaza przydaje się już po tym jak wirus namnoży się w komórce, aby ją opuścić i zarażać kolejne.

Szczepy grypy

Grypa grypie nierówna i potrafi nas zaskoczyć, przez co naukowcy muszą stale wymyślać nowe nazwy szczepów. Przypomina to grę w statki. H5N1! Trafiony – w przypadku grypy prawie na ogół usłyszymy właśnie “trafiony” i nie dotyczy to tylko ludzi.

Mieliśmy już prawdziwe pandemie u rozmaitych gatunków zwierząt. Świńska grypa, ptasia grypa – nie jesteśmy sami. Problem w tym, że wirus szybko mutuje, przez co nigdy nie możemy być pewni czy szczep, który zaraża zwierzęta nie przeniesie się na człowieka.



Polityka Prywatności
Polityka prywatności dostępna jest na tej stronie: Polityka prywatności