Wizyta domowa lekarza - czy doktor zauważy brudne mieszkanie?

Czy sprzątać dom przed wizytą lekarza?

Czy sprzątać dom przed wizytą lekarza?

Podczas choroby nie chce nam się sprzątać domu lub po prostu nie mamy na to siły. Podobnie jest z pójściem do przychodni – chętniej zostalibyśmy w łóżku. Większość z nas poczuwa się do tego, żeby przed wizytą domową lekarza zaprowadzić porządek, ale nie jest to konieczne. Lekarz rozumie naszą sytuację i skupia się na niesieniu pomocy.

Przede wszystkim powinniśmy odpoczywać i odzyskiwać siły. Na tym też zależy doktorowi, który przyjdzie do nas z wizytą domową. Jeśli pacjent będzie zrelaksowany i wypoczęty, szybciej wróci do zdrowia. Lepiej zostawmy więc ścierkę, mop i odkurzacz w spokoju – przydadzą się, jak już będziemy w pełni sił.

Wizyta w warunkach domowych

Sprzątanie domu przed przyjściem doktora ma sens jedynie, gdy sami poczujemy się dzięki temu lepiej. Jeśli podczas wizyty będziemy się tylko rozglądać, gdzie zostawiliśmy bałagan to można delikatnie ogarnąć mieszkanie – oczywiście jeśli objawy choroby są lekkie. W przeciwnym wypadku lepiej pozostawić to wszystko na później.

dezynfekcja mieszkania po chorobie

Jeśli doktora zapraszamy do osoby bliskiej, także nie powinniśmy przekładać sprzątania nad priorytety. Zadbajmy w tym czasie o dobre samopoczucie dziecka, partnera czy osoby starszej, która akurat choruje. Przynośmy napoje, zagwarantujmy ciepło i – jeśli to pomoże – trochę uprzątnijmy.

Chorowanie i sprzątanie rzadko powinno iść ze sobą w parze – infekcja to czas odpoczynku. Jak sama nazwa wskazuje, wizyta odbywa się w warunkach domowych. Lekarz rozumie, że możemy mieć trochę nieumytych talerzy, ubrań rzuconych w kąt, czy kurzu na półkach (ba, doktor też człowiek – sam tak miewa w domu).

Sprzątanie po chorobie – jak to zrobić?

Czym innym jest sprzątanie po chorobie, czyli wszystkie czynności, które mają doprowadzić do pozbycia się zarazków z domu. Jesteśmy już zdrowi, musimy więc zadbać o mieszkanie. W kuchni i łazience powinniśmy użyć detergentów silniejszych niż zwykle. Codziennie używamy dość delikatnych środków, takich jak mydło i płyn do naczyń. Tym razem można postawić na coś mocniejszego – z dodatkiem nadtlenku wodoru czy chloru. Powinniśmy porządnie odkazić łazienkę, na całą noc zostawiając w muszli środek dezynfekujący.

Pozbądźmy się też kurzu, bo na pewno zalegają w nim zarazki. Ważną sprawą jest wypranie wszystkich ubrań i pościeli, a także wywietrzenie mieszkania. W przypadku choroby dziecka lepiej zdezynfekować też zabawki, upewniając się po tym, że dobrze spłukaliśmy szkodliwy środek czyszczący.


Polityka Prywatności
Polityka prywatności dostępna jest na tej stronie: Polityka prywatności